Nagraliśmy na przestrzeni 4 lat największą bazę pieśni (jednego wokalu).

 Mamy ponad 100  nagranych psalmów międzylekcyjnych.

 

Jesteśmy bezkonkurencyjni od strony profesjonalnego aranżu (kontrapunktu),

oraz sposobu wykonania przez dwóch doświadczonych organistów.

 

Hejnały na trąbce, pieśni na pianinie

oraz znane utwory organowe,

które wykonał dla nas p. dr Bączkowski.

/Nie/codzienny Organista – sampler 

Samo określenie brzmi może troszkę nowatorsko –  rzeczywiście urządzenie jest nowatorskie, choć już od dawna stosowane w Hiszpanii czy Włoszech.

Z pewnością niewielu z nas może powiedzieć, że w ich kościołach muzyka kwitnie. Przyczyn tego stanu rzeczy można wskazać wiele. Jedna z nich jest brak kadry organistowskiej. Problem ten szczególnie dotkliwy jest w parafiach wiejskich. A gdy już znajdzie się kogoś, kto, zgodzi się zagrać, prowadzony przez organistów śpiew pozostawia wiele do życzenia. Niełatwo spełnić wszystkie oczekiwania, jakie stawia się dobremu organiście:  powinien mieć on przede wszystkim dobry głos, czytać nuty, prawidłowo harmonizować, prowadzić śpiew i oczywiście nie zmęczyć się, nawet w wielkich parafiach, gdy nieraz ma „do zagrania” 10 mszy. Osobną kwestią pozostaje pytanie o wynagrodzenie. W niemieckich parafiach wielu muzyków pracuje na etacie i znajduje pracę w tym zawodzie, a co najważniejsze – grają pięknie. Nieraz po mszy świętej można posłuchać kunsztu prezentowanych starych utworów w świetnym wykonaniu na doskonałym instrumencie. Gminy często wymieniają organy na jeszcze większe i doskonalsze za miliony euro.

W Polsce utrzymać organistę powinna parafia, lecz niestety ofiarność z racji mszy świętej nie wystarcza na utrzymanie obiektu sakralnego i równocześnie utrzymanie muzyka. W związku z tym większość podejmuje prace zawodowe, grając tylko w niedzielę, czyli obiektywnie rzecz biorąc, obsługuje 30 procent nabożeństw całego tygodnia. Jednak co zrobić w tygodniu?

Organista – sampler powstał właśnie, by odpowiedzieć na takie potrzeby. Jest to urządzenie zaawansowanej techniki składające się z trzech procesorów cyfrowych czytających z własnej pamięci utwory muzyczne – tekst, grę organową i śpiew. Osoba obsługująca nie musi być muzykiem, wystarczy tylko, aby we właściwym momencie wybrała określony numer na pilocie radiowym – komunikującym się przez ścianę zakrystii.

Niewątpliwą zaletą organisty – samplera jest zaskakująco bogaty repertuar: ponad 650 pieśni kościelnych. Niewielu organistów może się pochwalić tak bogatą gamą granych utworów.  A przecież kto śpiewa, ten dwa razy się modli, nie można więc się dziwić ludziom, że nuży ich  nudny repertuar, od wieków grany i śpiewany przez organistów tak samo. 

Następną zaletą samplera jest kontrapunkt – harmonia, w  samplerze swój talent i kunszt ujawnił zarówno organista posiadający doskonale przygotowanie, jaki i towarzyszący mu śpiewem muzyk, charakteryzujący się ciepłym i zachęcającym do wspólnego śpiewania wokalem.

Władysław Butowski

 

Posłuchaj kanał na Youtube:  /Niecodzienny/ organista

 

Czy stać jest parafię na takie wynagrodzenie ?

  http://www.dziennikwschodni.pl/biala-podlaska/spor-ksiedza-z-organista-rozstrzyga-sad-pracy-pan-juz-tu-nie-gra,n,1000141699.html

Automatyczny organista, elektroniczny organista, a nawet sztuczny organista... te pojęcia odrzucają przeciętnego wiernego, który uczestniczy we mszy świętej... Czy jednak słusznie? Czy msza św. obsłużona przy pomocy organisty-samplera jest gorsza? niewłaściwa? Jaka jest alternatywa dla małych parafii, gdzie trudno znaleźć osobę umiejącą grać na instrumencie, nie mówiąc już o wykształconej w tym kierunku. Jak więc wygląda tam oprawa mszy świętej: zabrzmi to boleśnie: muzyka nie istnieje, mamy do czynienia z kilkoma śpiewającymi, wręcz przekrzykującymi się osobami. Trudno więc mówić o urozmaiconym repertuarze. Jedynie na czas Bożego Narodzenia słychać odmianę: bo pojawiają się kolędy.

Co do sztuki organistów: cóż, wystarczy zajrzeć na kanał YouTube i wpisać hasło „Polscy Łorganiści”. W większości to, co słyszymy, trudno nazwać muzyką żywą, przeważnie są to zgrane wcześniej podkłady, niewiele różniące się wyrazem od muzyki weselnej. Często organiści na modłę kawałków weselnych, śpiewają pieśni kościelne, doprowadzając do upadku poziom muzyki w kościołach. Czy zatem istotnie muzyka wykonywana na żywo ma największą wartość?

Zatem zarzuty stawiane wobec organisty-samplera są niesłuszne. Muzyki w tym urządzeniu nie wykonuje sztuczny program, jak jest w wypadku programu Music Maker, lecz świetnie wykształcony organista, mający wieloletnią praktykę. Zgadzam się, że samo urządzenie nie zastąpi organisty, lecz w połączeniu z tablicą tekstową spełnia swoją funkcję i przede wszystkim włącza wiernych do śpiewu, czego nie można powiedzieć o każdym organiście. Organista- Sampler zrealizowany został w w profesjonalnym studio "Makarioi". Śpiew organisty słychać w głośnikach kościelnych, a akompaniament płynie z organ chóru muzycznego.

O wartości automatycznego organisty nie znaczy tyle marka urządzenia, ile jakość techniczna i artystyczna  samego nagrania. Rzadko które dostępne obecnie na rynku tego typu urządzenie spełnia te dwa wymienione warunki. Aby się o tym przekonać, trzeba bez uprzedzeń i osobiście sprawdzić, jak realnie brzmi we wnętrzu kościoła.

zob

http://organista.anna.kaszuby.pl/

Władysław Butowski

Automatyczny organista 2015

organista.annacsb.pl